🦥 Fotele Tyłem Do Kierunku Jazdy
0-13 kg. Mocowanie fotelika względem kierunku jazdy. tyłem do kierunku jazdy. 230, 39 zł. zapłać później z. sprawdź. 239,38 zł z dostawą. Produkt: Fotelik samochodowy Maxi- Cosi Citi 0+ od 0-13 kg. dostawa we wtorek.
Fotelik dziecięcy jest jednym z elementów, który zapewnia bezpieczeństwo podczas jazdy samochodem. Jednym z wyborów, którym muszą stawić czoła rodzice jest wybór pomiędzy fotelikiem RWF (Rear-Facing) a FWF (Forward-Facing). Foteliki przodem i tyłem umożliwiają nam przewożenie dziecka na oba sposoby.
Prezentujemy kilka modeli fotelików do jazdy tyłem dla dzieci w przedziale wagowym 9–36 kg. Zanim przejdziemy do opisu polecanych produktów, podpowiemy jednak, dlaczego foteliki do jazdy tyłem są bardziej polecane przez specjalistów niż te do jazdy przodem. Głównym powodem jest zachowanie dziecka podczas ewentualnego zderzenia
ZNAKOMITY WYNIK W ZDERZENIU BOCZNYM DLA IZI FLEX FIX I-SIZE W TEŚCIE ADAC. Foteliki samochodowe RWF tyłem oraz przodem do kierunku jazdy. Foteliki dla wszystkich grup wagowych i wzrostowych. Bogata oferta i atrakcyjne promocje. Najlepsze, bezpieczne foteliki samochodowe BeSafe dla dzieci z isofix.
Jest to fotelik stacjonarny (zamiast przenośnego). Tego typu foteliki należą do grupy I (9-18 kg) w odróżnieniu od fotelików z grupy 0 (0-10 kg) i grupy 0+ (0-13kg). Nadają się dla dzieci w wieku ok. 3-4 lat, a wybierać można zarówno spośród fotelików montowanych przodem, jak i tyłem do kierunku jazdy.
Alternatywą dla wózków z przekładanym siedziskiem jest model tradycyjny, w którym dziecko siedzi przodem do kierunku jazdy. Wózek ROOX to wszechstronna spacerówka z innowacyjnym systemem składania autofolding – rama złoży się sama, regulowanym oparciem i systemem wentylacji dla optymalnej wygody zarówno rodzica, jak i dziecka.
Kiedy dziecko siedzi przodem do kierunku jazdy, podczas zderzenia jego głowa następuje odrzucona w przód z ogromną siłą. Na urazy narażone są w tej sytuacji kręgosłup, szyja i miednica. W przypadku jazdy tyłem głowa jest bezpieczna, ponieważ cała siła uderzenia rozkłada się na plecach dziecka. Prawdopodobieństwo uszkodzenia
Prosty i intuicyjny montaż w samochodzie za pomocą zaczepów ISOFIX tyłem do kierunku jazdy od urodzenia do ok. 4 roku, możliwość przewożenia dziecka przodem do kierunku jazdy od 9 kg- do 18 kg wagi dziecka, od 9 m-ca do ok. 4 lat. Łączy wysoki poziom bezpieczeństwa z wygodą użytkowania, zarówno dla małego pasażera jak i rodzica.
Foteliki tyłem do kierunku jazdy dla większych dzieci stają się coraz bardziej popularne w naszym kraju. Dostępnych jest także więcej modeli niż jeszcze jakiś czas temu. Wśród producentów fotelików obserwujemy także pozytywny trend aby tworzyć konstrukcje tyłem do kierunku jazdy dla coraz większych dzieci.
xyy9sPA. Zobacz pełną wersję : [Transit 1991-1994] Fotele tyłem do kierunku jazdy czy można? Witam, mam transita i chcę przerobić tylne kanapy. pierwszy rząd miałby być tyłem do kierunku jazdy, ale nie wiem czy wtedy mogą w nich siedzieć ludzie podczas jazdy. Szukałem na wielu forach i nie ma nigdzie jasnej odpowiedzi. Fotele będą miały pasy i będą przymocowane do podłogi. Jest jakiś diagnosta który zna się na tym i powie mi czy to możliwe? czy jednak nie przejdzie przeglądu? Dodam że transit jest 9 osobowy i chce żeby zachował taką ilość miejsc. ziemek5631-03-2014, 21:40Jedyne tyłem do kierunku jazdy jakie znam to rząd drugi i tylko 2 "lewe". "Prawy" drugi był do przodu. Dla pewności zapytaj na stacji diagnostycznej OKRĘGOWEJ. Tylko taka ma prawo wypowiadać się w sprawach istotnych dla konstrukcji pojazdu i jego homologacji. Pytałem. W modelu Euroline drugi rząd siedzeń to siedzenia pilota i można je obrócić odwrotnie do kierunku jazdy. I jazda w takiej konfiguracji jest dopuszczalna przepisami. Ja w swoim zamiast tych siedzeń mam drugą kanapę, samochód ma w dowodzie wbite że jest 8 osobowy (normalnie Euroline jest 7 osobowy lub mniej). Odwróciłem ją tyłem do kierunku jazdy i tak jeżdżę. Zapytałem policjanta z WRD czy jest to dopuszczalne. Powiedział że jeżeli kanapa ma oryginalne mocowania i fabryczne pasy, to nie ma przeszkód w odwróceniu siedzeń, ponieważ wiele samochodów i autobusów fabrycznie jest tak skonfigurowanych. Czy przejdzie przegląd? Pewnie zależy od diagnosty. Auta zarejestrowane po zmianie przepisów dotyczących homologacji nie mogą posiadać foteli do jazdy tyłem. (nie są homologowane na taką okoliczność) Nie pytaj tylko sprawdź jak jest auto homologowane i będziesz oświecony. Zmiana homologacji w obecnej chwili to ogromne koszty. ( prawie nie możliwa) Tyle że (mogę się jednak mylić): 1. Jeżeli auto posiadało homologację na moment wyprodukowania, to nikt jej chyba nie cofnął (dotyczy to np. ABS, świateł przeciwmgielnych itp. które dziś są obowiązkowe a kiedyś nie). 2. Jeżeli zostało dopuszczone do ruchu i konstrukcyjnie (fabrycznie) jest przystosowane do obracania foteli, to na czas jazdy raczej nie będzie takiego obostrzenia że ich obracać nie wolno. 3. Wydaje mi się, że model Forda Euroline , jak i VW Caravelle i pewnie parę innych, są nadal produkowane i że nadal mają obracane fotele. Czy w dopuszczeniu do ruchu jest obostrzenie że w czasie jazdy nie mogą być odwrócone? Co do przeróbki Transita na 9 osób, to trudno mi wyrokować, gdyż wersji z odwróconymi fotelami nigdy chyba nie było. Obracane fotele tyko na postoju (brak możliwości zapięcia pasów) i nie fantazjuj tylko jedź do stacji okręgowej tam otrzymasz rzeczową odpowiedź czy twoje auto może być wyposażone w fotele do jazdy tyłem, a jak może to co należy zrobić by je zamontować. O zwiększeniu ilości osób lub ładowności zapomnij. MIREKTERAZPOLSKA01-04-2014, 19:38Obracane fotele tyko na postoju (brak możliwości zapięcia pasów) i nie fantazjuj tylko jedź do stacji okręgowej tam otrzymasz rzeczową odpowiedź czy twoje auto może być wyposażone w fotele do jazdy tyłem, a jak może to co należy zrobić by je zamontować. O zwiększeniu ilości osób lub ładowności zapomnij. Masz rację co do jazdy samochodem z odwróconymi fotelami. Co do zmiany ilości miejsc-tutaj się mylisz, jestem świeżo po założeniu do transita drugiego rzędu foteli. Warunek podstawowy to muszą być przykręcone na fabryczne miejsca-ja takie posiadam, druga sprawa to pasy- za 800 zł kupiłem fotel z pasami i ścianką grodziową. Cały koszt mojej fantazji to 2700zł-wymieniłem drzwi boczne lewe i prawe-dla szyb A co z ładownością, zmieniając ilość miejsc zmieniasz ładowność. wszystko jest dobrze do puki nie ma jakiegoś kuku lub kontroli ITD. Potem tylko lament i ..... Po VIN fifiguruje X miejsc a tu jest X+ n i jest kicha. ITD prosi o wpis do homologacji a tu nie ma. To jest tak jak z niepłaceniem akcyzy od sam ciężarowo-osobowych. Wydział rejestruje a celnicy wyłuskują takie pojazdy i walą akcyzę z odsetkami. Nie życzę Ci kontrolli niemieckich krokodyli bo za karę kupił byś auto. MIREKTERAZPOLSKA02-04-2014, 09:23Mam opinie rzeczoznawcy i zmiany potwierdzone przez okręgową stację kontroli. Nie jest to mój pierwszy transit tak przerobiony. Masz dobrą wiedzę tylko nie dokładną. Nie będę się kopał z koniem,, życie pokaże kto miał rację. W Polsce możesz jeździć taczką zarejestrowaną jak bolid F1, choć pomału i to się zmienia. wojtekjanus02-04-2014, 16:28Odwrócenie fotela o 180 stopni spowoduje, że mocowania w podłodze nie będą się zgadzać z łapami siedzenia. Mocowania to nie są otwory wywiercone w blasze podłogi jak komu wygodnie, ale są to specjalne wzmocnienia skojarzone z podłużnicami i poprzecznicami. Drugi problem to taki, że pasy owszem - są mocowane do siedzenia, ale nie zewnętrzne - te są mocowane do słupka tylnego drzwi przesuwnych i do wzmocnienia w podłodze z drugiej strony. Tak więc cała przeróbka wymagałaby sporych prac spawalniczych u dobrego, kumatego spawacza (aby jazda była choć w założeniu bezpieczna) oraz przeniesienia mocowania pasów - ale i tak od strony formalnej byłoby to niezgodne z przepisami. To jest po prostu... szukanie kłopotów. Moim zdaniem przytomny rzeczoznawca oraz diagnosta na SKP powinien odmówić dopuszczenia do ruchu takiego busa. Ale życie pokazuje, że bywa różnie... MIREKTERAZPOLSKA02-04-2014, 17:20Nie będę się kopał z koniem,, życie pokaże kto miał rację. W Polsce możesz jeździć taczką zarejestrowaną jak bolid F1, choć pomału i to się zmienia. Bk:027: O zwiększeniu ilości osób lub ładowności zapomnij. Witam. Zarówno ilość miejsc jak i ładowność bez problemu można zmienić. Rzeczą nietykalną jest DMC pojazdu. Oczywiście zmiany muszą być wykonane tak, aby uprawniony rzeczoznawca samochodowy mógł w zgodzie z przepisami wyrazić opinię pozwalającą dokonać zmiany we wpisach w dowodzie rejestracyjnym. A co z ładownością, zmieniając ilość miejsc zmieniasz ładowność. Ładowność jest różnicą DMC i masy własnej pojazdu. Ładowność więc zmienia się jedynie w zakresie tego jaką masę dołożymy do pojazdu (np. fotele z mocowaniami które nie ważą dużo). Zwiększenie o kilka miejsc nie oznacza zmniejszenia ładowności pojazdu o jakąś średnią masę osób. W praktyce ITD waży pojazd i patrzy czy DMC nie jest przekroczone. Jeżeli pojazd miał dopuszczenie do ruchu np. z odwróconymi fotelami i bez pasów to tak mogą być osoby przewożone (pomijam bezpieczeństwo). Miałem kampera gdzie tylko z przodu były dwa pasy a rejestracja była na 6 osób. Układ w środku był taki, że dwie osoby musiały jechać tyłem bez pasów. Podczas kontroli Policja zawsze życzyła udanego wypoczynku. Pozdrawiam Witam. Zarówno ilość miejsc jak i ładowność bez problemu można zmienić. Rzeczą nietykalną jest DMC pojazdu. Oczywiście zmiany muszą być wykonane tak, aby uprawniony rzeczoznawca samochodowy mógł w zgodzie z przepisami wyrazić opinię pozwalającą dokonać zmiany we wpisach w dowodzie rejestracyjnym. Ładowność jest różnicą DMC i masy własnej pojazdu. Ładowność więc zmienia się jedynie w zakresie tego jaką masę dołożymy do pojazdu (np. fotele z mocowaniami które nie ważą dużo). Zwiększenie o kilka miejsc nie oznacza zmniejszenia ładowności pojazdu o jakąś średnią masę osób. W praktyce ITD waży pojazd i patrzy czy DMC nie jest przekroczone. Jeżeli pojazd miał dopuszczenie do ruchu np. z odwróconymi fotelami i bez pasów to tak mogą być osoby przewożone (pomijam bezpieczeństwo). Miałem kampera gdzie tylko z przodu były dwa pasy a rejestracja była na 6 osób. Układ w środku był taki, że dwie osoby musiały jechać tyłem bez pasów. Podczas kontroli Policja zawsze życzyła udanego wypoczynku. Pozdrawiam I tak też uczyniono na STK. DMC zostało bez zmian, a ładowność się zmniejszyła. Cały czas pozostaje pytanie, co z wersjami które mają w standardzie możliwość obracania foteli i pasy mają mocowane do foteli. Z tego wnioskuję, że tego Mercedesa w Polce do ruchu nie dopuszczą? Fotele do jazdy są obracane, zobacz na pasy. Auta zarejestrowane po zmianie przepisów dotyczących homologacji nie mogą posiadać foteli do jazdy tyłem. (nie są homologowane na taką okoliczność) Nie pytaj tylko sprawdź jak jest auto homologowane i będziesz oświecony. Zmiana homologacji w obecnej chwili to ogromne koszty. ( prawie nie możliwa) No właśnie. Zobacz na pasy, można je zapiąć niezależnie w którym kierunku jest odwrócony fotel, bo są integralną częścią fotela a nie karoserii. A z poprzedniego cytowanego powyżej wywodu wynika, że auta nie mogą posiadać foteli do jazdy tyłem. Więc jaka jest prawda? A nie przypuszczam żeby homologacja w tym zakresie w Polsce była inna niż np. Niemczech. Popatrz na fotel przy drzwiach, jak nie widzisz różnicy to nic nie poradzę. Uparty widzi to co chce. Gdybym mógł prosić o bardziej precyzyjne odpowiedzi. Foteli przy drzwiach są 4. Rozumiem że kierowca i pasażer na przednim fotelu raczej średnio mogą jechać plecami do przodu. Ale fotele na zdjęciu z ciemnobrązową tapicerką w drugim rzędzie są odwrócone. To jest niezgodne z przepisami/homologacją? * Imię: Olek Zarejestrowany: 02-05-2013 Skąd: Bytom Model: Transit Silnik: 2000 Rocznik: 2005 Postów: 24 Odp: Fotele tyłem do kierunku jazdy czy można? Gdybym mógł prosić o bardziej precyzyjne odpowiedzi Witam. Przepisy dotyczące homologacji zmieniają się co jakiś czas. Nie oznacza to, że pojazd który uzyskał homologację i został dopuszczony do ruchu, nagle po zmianie przepisów nie jest dopuszczony. Tak samo jest z siedzeniami do jazdy tyłem (nie tylko w busach, vanach ale tez w dużych autobusach). Jeżeli był dopuszczony to nadal można tak jeździć. Jeśli pojazd ma możliwość obracania foteli ale nie ma dopuszczenia do jazdy z odwróconymi fotelami wtedy bezwzględnie taką informację producent musi umieścić w instrukcji obsługi. Nie wiem dokładnie jakie teraz są przepisy homologacyjne dotyczące nowych pojazdów, wiem natomiast, że kiedyś bez problemu można było jeździć z odwróconymi fotelami. Warunek był taki, że pasy musiały być zintegrowane z fotelem (albo biodrowe albo wielopunktowe nie montowane do karoserii tylko bezpośrednio do obracanego fotela lub kanapy), lub pojazd nie był wyposażony w pasy bezpieczeństwa i na stałe miał kanapy montowane w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy (kampery, niektóre siedzenia w autobusach). Pozdrawiam wojtekjanus11-04-2014, 08:53Panowie, w wątku od początku chodziło o coś zupełnie innego, mianowicie: czy samemu można odwrócić i zamocować na stałe całą środkową trzyosobową kanapę - tyłem do kierunku jazdy, i czy tak samodzielnie przerobiony pojazd przejdzie przegląd oraz czy tak przerobionym autem można wozić ludzi. Witam, mam transita i chcę przerobić tylne kanapy. pierwszy rząd miałby być tyłem do kierunku jazdy, ale nie wiem czy wtedy mogą w nich siedzieć ludzie podczas jazdy. Szukałem na wielu forach i nie ma nigdzie jasnej odpowiedzi. Fotele będą miały pasy i będą przymocowane do podłogi. Jest jakiś diagnosta który zna się na tym i powie mi czy to możliwe? czy jednak nie przejdzie przeglądu? Dodam że transit jest 9 osobowy i chce żeby zachował taką ilość miejsc. Uważam, że nie powinien przejść przeglądu, bo taka samoróbka nie spełnia wymogów z wielu względów: i formalnych i rzeczywistego bezpieczeństwa ( wytrzymałość mocowań - samej kanapy oraz pasów bezpieczeństwa). Odpowiedzi są rożne i chyba najlepiej będzie jak pojadę samochodem na stację i tam dogadam się z diagnostą czy jest to możliwe i jakby miało to wyglądać. I przeróbki nie robiłbym na własną rękę tylko zgodnie z przepisami żeby potem nie było problemów i żeby było bezpiecznie! Dzięki wszystkim za pomoc! :) Witam, ciekaw jestem jakie ustalenia Dokonałeś na Stacji ten sam temat. Z punktu widzenia przepisów prawa wygląda to tak: Rozporządzenie Ministra w sprawie warunków technicznych pojazdów(Dziennik Ustaw 22 sierpnia 2013, poz 951) podaje, że "siedzenia nie mogą być skierowane bokiem do kierunku jazdy". Nie wspomina się nic o siedzeniach skierowanych tyłem. A więc można tyłem? Wygląda na to, że można. To nie wszystko. W rozdziale drugim "Wyposażenie" punkt 7 podaje się, że pojazdy wyposaża się w punkty kotwiczenia pasów bezpieczeństwa na siedzeniach przednich i na siedzeniach innych niż przednie ale skierowanych do przodu. Ani słowa o tym, że punkty kotwiczenia mogłyby być zastosowane dla siedzeń drugiego czy trzeciego rzędu w sytuacji gdy są tyłem do kierunku jazdy. Natomiast punkt 8 mówi, że pasy bezpieczeństwa stosuje się na siedzeniach wyposażonych w punkty kotwiczenia. Wychodzi na to, że siedzenia odwrócone tyłem do kierunku jazdy są legalne i nie trzeba ich wyposażać ani w punkty kotwiczenia pasów ani tym bardziej w pasy. Teraz dopiero można zrozumieć dlaczego kamperowcy mogą przewozić osoby na siedzeniach skierowanych tyłem do kierunku jazdy i te siedzenia nie są w ogóle wyposażone w pasy. Jest to legalne, jeszcze żadna kontrola policji nie zakwestionowała braku pasów ani takiego ustawienia foteli w kamperach. W Twoim przypadku sądzę, że powinno się udać obrócić kanapę do tyłu jednakże pod warunkiem, że zastosujesz mocowanie do punktów fabrycznych. Wiercenie nowych dziur w podłodze stanowi bowiem zmianę konstrukcyjną pojazdu i nie każdy diagnosta na to pójdzie. Pozdrawiam, C. wojtekjanus12-05-2014, 07:51Wychodzi na to, że siedzenia odwrócone tyłem do kierunku jazdy są legalne i nie trzeba ich wyposażać ani w punkty kotwiczenia pasów ani tym bardziej w pasy. Są legalne w tym sensie, że może je tak zabudować producent samochodu i następnie taki pojazd homologować. Samodzielne, amatorskie mocowanie kanapy lub siedzeń może skutkować (choć przyznaję - nie musi) wyrwaniem ich z mocowań podczas zderzenia, a wtedy jest niedobrze - bo lecą na siedzenia kierowcy i pasażera obok. Jak już pisałem, fabryczne wzmocnienia w podłodze pod śruby siedzeń są tak zaprojektowane, że konstrukcyjnie są zespolone z poprzecznicami i podłużnicami pod podłogą. Nie ma szans na ich wyrwanie w żaden sposób. Być może, że doświadczony spawacz da sobie z tym radę, ale być może że... nie. Ja bym na miejscu diagnosty nie zgodził się na dopuszczenie takiego samochodu do ruchu i skierował go na badanie do Instytutu Transportu Drogowego. A to kosztuje... Także sam - jako właściciel - nie chciałbym jeździć np z rodziną takim autem. W Twoim przypadku sądzę, że powinno się udać obrócić kanapę do tyłu jednakże pod warunkiem, że zastosujesz mocowanie do punktów fabrycznych. Nie da się, bo miejsca mocowań nie są regularnie rozmieszczone np na planie prostokąta. Więc z kolei trzeba by przerabiać konstrukcję rurową kanapy. Nie wiadomo co gorsze... Zdaje się, że kolega właśnie tak chciałby rozwiązać problem czyli przymocować odwróconą kanapę do punktów fabrycznych. Otwory fabryczne nie pasują pod odwrócone "podwozie" kanapy więc jest oczywiste, że trzeba zmienić układ rur pod kanapą. A co to za problem? Należy użyć takich samych profili zamkniętych i pospawać. Czym to się różni od spawania w fabryce? Moim zdaniem niczym. Zgodnie z wyżej wymienionym przeze mnie rozporządzeniem siedzenia mają być przymocowane tak aby uniemożliwić ich niezamierzone przesuwanie. I tylko tyle. Problem jest tylko z diagnostami, którzy przepisów nie znają i dla świętego spokoju utrącają wiele pomysłów, które tak naprawdę mieszczą się i w granicach prawa i w granicach zdrowego rozsądku. wojtekjanus13-05-2014, 08:24Należy użyć takich samych profili zamkniętych i pospawać. Hm... Należy zmienić układ rur - powiadasz? Czyli łatwizna? Bo u mnie ten układ rur w środkowych rzędzie wygląda tak (całość waży 105 kg): ( A gdzie przyczepisz zewnętrzne mocowania pasów? Też coś pospawasz? Przypomina mi to przypadek człowieka, który założył sobie odsadzone koła na dystansach, zrobione - jak zapewniał - przez bardzo dobrego tokarza. Tylko okazało się, że fabryczne szpilki mocujące koło są walcowane i mają bardzo wysoką klasę wytrzymałości a te wytoczone z pręta i nagwintowane przez dobrego tokarza... nie wytrzymały. Koło potoczyło się w krzaki... Nie jestem przeciwnikiem samodzielnego przerabiania samochodu, ale nie w zakresie odpowiadającym bezpośrednio za bezpieczeństwo. Ja się tylko zastanawiam czy pod gumą na podłodze nie ma przypadkiem gotowych mocowań na inne układy. W większości samochodów jakie widziałem buda byłą uniwersalna tylko nie całkiem doposarzana. Może to będzie rozwiązaniem? O dopuszczeniu do ruchu przez diagnostę już chyba nie ma co marzyć bo jednostkowe dopuszczenie do ruchu raczej już nie istnieje. Firmy zajmujące się homologacją też nic nie wiedzą i nie chcą się dowiedzieć, urzędy komunikacji jak zawsze wiedzą mniej od petentów... Ja myślę że cała gra nie warta świeczki jest, chyba że uda się gotowy fotel ustawić tyłem do przodu w fabryczne miejsca. A pomysł kolegi ze spawaniem rurek to jakiś chory jest ;) Już nie chodzi o bezpieczeństwo samo w sobie ale byle wypadek i idzie się do paki na lata, chodźby ta konstrukcja nowa była odlewem z tytanowej stali. wojtekjanus13-05-2014, 19:41Tak popatrzyłem na te zdjęcie mojego fotela i tknięty przeczuciem poszedłem do samochodu sprawdzić rozstaw zaczepów mocujących w podłodze. No i okazuje się, że jest dokładnie symetryczny w rzucie podłogi, wszystkie cztery są identyczne i że mogę wczepić kanapę... tyłem do kierunku jazdy. Pytanie tylko po co? Hm... ( Zajechałem dzisiaj do OSK w Poznaniu przy ul. Wiśniowej 13 i złożyłem zapytanie czy w samochodzie 9 osobowym można odwrócić tyłem do kierunku jazdy kanapę drugiego rzędu oryginalną lub nieoryginalną, wyprodukowaną przez innego producenta jeśli zamontuje się ją do punktów fabrycznych i wyposaży we własne pasy bezpieczeństwa. Diagnosta odpowiedział, że przepisy nie zabraniają ale postanowił skontaktować się jeszcze z WK. Odpowiedź będzie w przyszłym tygodniu. Powiadomię Was jaki będzie efekt. Wojtek, jest wielu ludzi, którzy podróżują z tak ustawionymi siedzeniami to po to aby wykorzystać przestrzeń w samochodzie. Wielu kierowców nie stać na drogiego Multka ale chcieliby osiągnąć ten sam cel. W kraju jest kilku wytwórców siedzeń samochodowych, spróbuj wejść na stronę INTAP spod Łodzi. Myślę, że gdyby takie właśnie siedzenia przykręcić tyłem do kierunku jazdy ale do fabrycznych punktów mocowania to powinno to być zupełnie bezpieczne. Byłem w okręgowej stacji diagnostycznej i gościu powiedział ze jeszcze istnieją takie stacje które podbiją dowód bezproblemowo tylko wystarczy poszukać. Sam facet nie wypowiedział się na temat przeróbki bo musiałby dokładnie zobaczyć o co chodzi i jak wyglądałaby taka przeróbka. Jutro w końcu zabiorę się za rozmontowanie środka i dokładne oględziny co jak wygląda i czy w ogóle są jakieś szanse na przeróbki czy wszystko ma zostać po staremu. Na ten moment wiem że jedna z kanap jest przymocowana 8 śrubami do podłogi, które są rozłożone symetrycznie w kształt prostokąta i ponakręcanych jest na nie milion nakrętek! Candino Ciekawi mnie czego dowiedziałeś się w Swojej stacji pojazdów, ja przegląd robić będe gdzieś za około 2 tygodnie, najpier trzeba zrobić wszystko inne:) Fotele do jazdy są obracane, zobacz na pasy. W moim Euroline są obracane ale blokuja sie tylko w pozycji "do przodu". Tyłem to sobie mozna przy stoliku posiedzieć żeby wygodniej spożywac było ;-). wojtekjanus18-06-2014, 08:42Dla miłośników obracanych foteli: na brytyjskim e-bayu można nabyć certyfikowaną podstawę do dwuosobowej przedniej kanapy Transita Mk6/7, dzięki której można tę kanapę obracać o 180 st. Podstawa nadaje się do Transitów z kierownicą po dowolnej stronie.
To, że przewożenie dziecka w foteliku tyłem do kierunku jazdy tzw. RWF, jest bezpieczniejsze wiadomo nie od dziś. Potwierdzają to zarówno prowadzone badania czy testy jak również analizy wypadków z udziałem dzieci. Choć koncepcja sama w sobie pojawiła się wiele lat temu, dopiero w ostatnich latach rosnące zainteresowanie fotelikami RWF skłania wielu wiodących producentów do wprowadzania coraz to nowych rozwiązań mających oprócz zapewnienia jeszcze lepszej ochrony zwiększać komfort przewożonych pasażerów. Fakt, że pojęcie fotelik tyłem do kierunku jazdy lub fotelik RWF nie jest dziś obce jest zasługą homologacji. Nowe regulacje ECE R129 wydłużyły obowiązek przewożenia dzieci tyłem do kierunku jazdy (co prawda tylko do 15 miesiąca życia) oraz dały też producentom większe pole do manewru w tworzeniu rozwiązań, których do tej pory na rynku trochę brakowało. Jednym z takich wynalazków są foteliki RWF do 125 cm i nawet 36 kg. Do tej pory największym zakresem wagowym w tym segmencie były modele do 25 kg. Biorąc pod uwagę średni rozwój fizyczny dziecka takie rozwiązania umożliwiają przewożenie dzieci tyłem do kierunku jazdy bardzo długo. Patrząc tylko na wzrost statystycznie dziecko osiąga 125-ty centymetr około 7 roku życia. Pozwala to przewozić maluchy w bezpieczniejszy sposób o nawet 3 lata dłużej w stosunku do fotelików do 18 kg i 105 cm wzrostu. Czy jednak fotelik RWF do 125 cm i 36 kg to rozwiązanie dobre dla każdego? Na to pytanie najlepiej odpowiedzieć z pomocą przymiarki. Większy zakres wielkościowy oznacza, że fotelik zajmie w samochodzie więcej miejsca. Dochodzi również kwestia montażu. Dostępne obecnie na rynku modele montowane są za pomocą pasa samochodowego, a co za tym idzie oznacza to trudniejszą instalację w porównaniu do systemu ISOFIX, a także wyklucza (przynajmniej obecnie) niektóre funkcje jak chociażby obrót siedziska. Przy częstym wyciąganiu fotelika z auta nie znika też problem porównywalnie długotrwałego i bardziej skomplikowanego montażu. Tak jak już pisaliśmy wcześniej – fotelik tyłem do kierunku jazdy jest bezpieczniejszy (nawet 5x bezpieczniejszy) dlatego pod koncepcją dużych RWF-ów podpisujemy się rękami i nogami. Mamy jednak świadomość, że każda sytuacja jest inna, dlatego też do doboru fotelika zawsze należy podejść indywidualnie, ponieważ czasem najlepsze rozwiązanie dla jednych, kompletnie nie sprawdzi się u innych. We wszystkich salonach stacjonarnych Centrum Fotelików możecie skorzystać z naszego doświadczenia i pomocy przy wyborze najlepszego dla Was rozwiązania, niezależnie od tego jaki fotelik samochodowy chcecie kupić, niezmiennie najlepszą metodą na znalezienie odpowiedniego modelu jest przymiarka. Poniżej foteliki tyłem do kierunku jazdy z największym obecnie zakresem wzrostowym oraz wagowym: BeSafe Stretch Axkid Minikid 3 Klippan Opti129
Rampers Sp. J. R. Ginalski, M. Zabłocka ul. Inżynierska 2, 20-484 Lublin tel/fax (81)-441-71-40 tel. kom. 515-428-037 e-mail: rampersinfo@
fotele tyłem do kierunku jazdy